Słuchawki Manta MM27
Na serwisie pojawiała się świetna recenzja słuchawek Everglide S-500 autorstwa SAMSON'a. Słuchawki te bardzo mi się podobały, w przeciwieństwie jednak do ich ceny. Z moich obliczeń wynika, że musiałbym na nie zbierać ok. 9 miesięcy. Pewnie i tak bym nie uzbierał ;) . Długo szukałem po sklepach (zwykłych i internetowych) słuchawek z zadowalającymi mnie parametrami oraz przystępną ceną. W pewnym dużym hipermarkecie znalazłem słuchawki znanej na polskim rynku komputerowym firmy "Manta Multimedia", a dokładniej model MM27.
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
Opakowanie, pierwsze wrażenie
Słuchawki kupiłem zapakowane w blister. Z zewnątrz widać było tylko słuchawki i mikrofon wyeksponowany przez otwór w plastiku przykrywającym kabel. Jak się potem okazało słuchawki są "wciśnięte" w plastikowy stelaż doskonale usztywniający opakowanie. Z tyłu opakowania znajduje się kartonik z parametrami oraz mocno skróconą instrukcją. Po wyciągnięciu okazało się, że mikrofon znajduje się na kablu razem z potencjometrem do głośności. Dość miłym zaskoczeniem był dłuższy kabel do prawej słuchawki. Pomyślałem "fajnie", gdyż po lewej stronie w kurtce mam kieszeń w której mieści się odtwarzacz CD/MP3 (zresztą też Manty ;) ). Zapomniałem wyjaśnić, że słuchawki te są bezpałąkowe. Oznacza to, że nie ma tego pręta (jak to nazwała moja siostra) łączącego słuchawki przez głowę.
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
Powyżej pudełko i wyżej wymieniony stelaż
Wygląd
Głośniczki są przykryte miłą w dotyku czarną gąbką. Wykończone są niebiesko, czerwono, chromowym plastikiem. Na mój gust poszczególne części do siebie pasują. Klips trzymający słuchawkę do ucha jest wykonany tak samo jak reszta, czyli świetnie. Nic nie wbija się w ucho. Kabel niestety psuje wszystko, szczególnie wygodę korzystania ze słuchawek. Jak pisałem wcześniej z jednej słuchawki wychodzi przewód dłuższy a z drugiej krótszy. Następnie kabelki łączą się z elementem z wbudowanym potencjometrem głośności i mikrofonem jednocześnie. Pod drugiej stronie elementu, jeden kabel, znowu przechodzi w 2 cieńsze kabelki i kończy się dwoma wtykami typu mały jack. Po co takie kombinacje?? Pytanie powinniśmy zadać producentowi.
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
Miła w dotyku czarna gąbka.
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
Słuchawki w swojej całej okazałości.
Wygoda
Jak wcześniej napisałem słuchawki mocuje się na uszach za pomocą bardzo starannie wykonanych klipsów. "Szwy" są dość widoczne, ale ich nie czuć. Słuchawki nosiłem dość długo (używam je już dobrze ponad miesiąc). Pytałem się kilku osób jak się w nich czują. Większość popierała moje zdanie. Są według wszystkich dość wygodne jak się je dobrze założy. Właśnie z założeniem były największe problemy nie tylko u mnie. Kabel cały czas się plącze i wygląda jakby miał się zaraz urwać. Ostatnio dość często jeżdżę autobusami. W moim mieście podczas jazdy bardzo trzęsie, normalne słuchawki wypadają z uszu, lecz te nie. Dokładnie tak samo jest podczas biegu (przydadzą się podczas biegu na wytrzymałość - 30 minut biegu nonstop). Pod tym adresem znajdziecie filmik w mało sprzyjających warunkach ;) . Delikatnie odstają od uszu, ale nie przeszkadza to w używaniu ich np. w nocy. Bez problemu można rozegrać partyjkę CS'a w nocy, bez przeszkadzania siostrze (mam z nią wspólny pokój).
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
Ja w słuchawkach ;)
Parametry producenta
- Częstotliwość przenoszenia: 20 - 20 000Hz
- Impedancja: 32 ohm
- Czułość: 103dB_S.P.L at 1kHz
- Długość kabla: 2,5m
Wyjaśnienia poszczególnych parametrów były w artykule SAMSON'a, więc nie będę się powtarzał.
Mikrofon
Mikrofon testowałem w kilku usługach dźwiękowych. Nie zauważyłem żadnych szumów. Na mikrofonie jest włącznik. Mile mnie to zaskoczyło, ponieważ nie trzeba wyciszać mikrofonu w systemie.
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
Odsłuch
a) Muzyka
Najpierw testowałem słuchawki pod względem odsłuchu muzyki, podłączałem je do wielu urządzeń np. komputera, telewizora, wieży, odtwarzaczy mp3. Pierwsze, co zauważyłem, to że słuchawki w odróżnieniu od innych z którymi się spotkałem MAJĄ BAS! Kilka (jak nie kilkunasto-) krotnie odsłuchałem album wałbrzyskiego zespołu Trzeci wymiar - Inni niż wszyscy. Byłem bardzo pozytywnie zaskoczony, choć mogło być lepiej. Niskie tony brzmiały dużo lepiej, lecz wysokie mogłyby być bardziej wyraziste. Właściwie muzyka, której słucham wreszcie brzmiała dobrze, bo Techno oraz Hip-Hop bez basu to nie to samo. Słuchawki testowałem również empetrójkami do testowania subwoofer'ów. Porównałem je ze znajomymi do oryginalnych słuchawek odtwarzacza firmy Track. Wszyscy jednogłośnie stwierdzili wyższość Manty.
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
b)Gry
Słuchawki testowałem w kilku grach m.in. Counter-Strike, Fifa 07, Need for Speed Carbon. Quake 3 Arena, Quake 2. W Counter'rze i Queake'ach testowałem doznania stereo. W NFSC i Fifie słuchałem tylko muzyki i komentatorów. Testy wypadły niespodziewanie dobrze. Skupiłem się jednak na Counter-Striku. Grałem w niego na co dzień i mogę stwierdzić, że rozrywka jest dużo lepsza, niż na głośnikach. Bez problemu namierzałem strzały, które brzmiały jak strzały. Na głośnikach w laptopie (którego używam) brzmią jak uderzenia w karton dużym kijem.
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
Podsumowując słuchawki zdecydowanie bardziej nadają się do słuchania muzyki, lecz w grach także nie zawodzą.
Podsumowanie
Słuchawki są wykonane bardzo dobrze. Nie licząc kabla, który jest paskudny i mało funkcjonalny. Wygodnie się je nosi. Dużym plusem jest fakt, że w niesprzyjających warunkach wstrząsowych, np. w autobusie, nie spadają. Mikrofon także pracuje bardzo przyzwoicie. Gdybym miał określić produkt jednym zdaniem, rzekłbym "polecam audiofilom bez kasy".
Plusy:
- wykonanie
- wyłącznik mikrofonu
- wygoda
- CENA 15zł
Minusy:
|