Strona główna Kalendarium Wspierają nas Redakcja Forum
Modyfikacje
Cooling
Laboratorium
Hardware
Sprzęt dla graczy
Network
Teksty czytelników
Wyszukiwarka recenzji produktów


 Na forum
<worklog> Mod-Est
Projekt Hal 9000 - stara obudowa Big tower
Chłodzenie homemade na GF 7300 Palit
Osłona obiektywu Olympus LH-3
Black Box
Instalacja Win XP staje
 Linki
Reklama
Programy
 
Serwisy
HardPC
Night-Modders.com
PC United
PC Centre
Realitynet.pl
Soft-PC.pl
strefaPC
 
Sklepy
Strona Firmowa Realitynet
cooling.pl
Konsorcjum FEN
Firma handlowa AAC
Sklep internetowy PATMEDIA.PL
 
Warto odwiedzić
FaktySosnowiec.pl
  Polecamy
 Ankieta
Jakiej przeglądarki internetowej najczęściej używasz?
Internet Explorer
Firefox
Opera
Safari
Chrome
Netscape
Inne
Głosy : 296
Szczegółowe rezultaty
 Zaloguj




 


Problemy z logowaniem?

Jeszcze nie masz konta?
·Zarejestruj się!
 Archiwum
Wybierz okres dla newsów:
 Ostatnie artykuły
Twoja przeglądarka nie pozwala uruchomić skryptów FLASH..
Wymagania:
- JavaScript musi być włączony
- Musisz mieć zainstalowany Flash
 
 Ogłoszenie redakcyjne

Zapowiedź

 
 Nowy lider? Recenzja AeroCool GateWatch, Autor: SAMSON
.: Data publikacji 25-Lis-2004 :: Komentarze i opinie :: Drukuj aktualną stronę :: Drukuj wszystko:.
AeroCool GateWatch Na rynku paneli komputerowych trwa silna rywalizacja. Jednak nadal w czołówce znajdują się tacy potentaci jak: Cooler Master ze swoim Aerogate'em, czy Thermaltake ze swoim Hardcano.
Gdy po raz pierwszy czytałem o pojawieniu się GateWatch'a - mało popularnej w Polsce firmy AeroCool - pomyślałem, że ma on wielkie szanse, aby zawojować rynek.
W tej recenzji postaram się Wam przybliżyć jego sylwetkę.

Opakowanie:

Najpierw zajmijmy się opakowaniem. Jest ono całkiem duże, gdyż GateWatch chroniony jest sporą ilością wypełniacza, co razem ze sztywnym kartonem, stanowi doskonałe zabezpieczenie przed ewentualnymi uszkodzeniami w transporcie.
Design opakowania jest przyjemny dla oka, choć nie można powiedzieć, aby mnie specjalnie zachwycił - ot, po prostu kolorowe, matowe pudełko.


Zawartość:

Wyposażenie GateWatch'a jest dość bogate, co zresztą widać na zdjęciu.
W skład zestawu wchodzi:

  • panel,
  • złodziejka (na stałe połączona z panelem),
  • cztery czujki do mierzenia temperatury,
  • cztery przedłużacze do wentylatorów (3 pin),
  • płytka do odbioru sygnału z karty dźwiękowej,
  • śledź do zamontowania wyżej wymienionej płytki,
  • kabel typu jack-jack,
  • bateria,
  • cztery kawałki taśmy do zamontowania czujek,
  • śrubki,
  • instrukcja obsługi.


Wygląd:

Pierwszą czynnością, którą zrobiłem po rozpakowaniu GateWatch'a, było dokładne obejrzenie samego panelu. Egzemplarz, który testowałem był czarnego koloru (GateWatch występuje jeszcze w wersji srebrnej). W oczy rzucił mi się od razu duży, okrągły wyświetlacz, otoczony srebrną obwódką. Naprawdę robi wrażenie.
GateWatch zajmuje dwie zatoki 5,25". Uchwyty do zamontowania są zrobione z grubej blachy, która wzbudza zaufanie i raczej łatwo nie da się odkształcić. W wersji czarnej powierzchnia główna wykonana jest również z czarnego, matowego plastiku. Przyciski i pokrętło "Volume" są zrobione ze srebrnego, matowego plastiku. Srebrna obwódka wokół wyświetlacza imituje chromowane wykończenie.
Generalnie, nie stwierdziłem żadnych niedociągnięć w wykonaniu panelu - wszystkie elementy są dopracowane starannie, nie ma żadnych "niedoróbek". Porządna robota.


Rzeczą, która mnie wielce ucieszyła jest to, iż w GateWatch'u nie ma gniazd do podłączania kabli (czujek, wentyli, zasilania) - wszystko wychodzi już na kabelkach i wystarczy tylko podłączyć przedłużacze lub same przewody.
Od razu wiedziałem, że sporo to ułatwi montaż i podłączanie panelu. Ale nie uprzedzajmy faktów. Podoba mi się też to, iż płytka scalona jest zasłonięta blachą, co chroni ją przed ewentualnymi uszkodzeniami.

Montaż:

W instrukcji znajduje się dokładny opis, co i jak podłączyć, wraz ze stosownymi zdjęciami. Montaż okazał się o wiele wygodniejszy niż w przypadku np. AeroGate'a II. Wszystkie końcówki i przedłużacze są opisane poprzez karteczki naklejone bezpośrednio na kabel.
Jestem posiadaczem obudowy Chieftec'a, i napędy 5,25" montuje się u mnie na szynach. W przypadku tego panelu AeroCool'a, nie miałem problemów z umieszczeniem go w mojej obudowie. Panel siedział w zatokach równo i pewnie.


Na pochwałę zasługują długości poszczególnych kabli. Ale po kolei.
Zacząłem od zamontowania śledzia na płytkę "audio". Nie było z tym żadnych problemów, śledź pasował idealnie - wystarczyło przykręcić dwie śrubki. Kabel biegnący od panelu do płytki ma długość ok. 68 cm. W mojej obudowie typu big tower wystarczył w zupełności, myślę więc, że dla większości użytkowników również będzie odpowiedni.
Do zestawu dodany jest kabel jack-jack, aby podłączyć się pod wyjście "audio". Kabel ten ma długość 21 cm, więc też nie powinno być problemów z dostaniem się do karty dźwiękowej, czy do płyty głównej.
Fanatyków czystego dźwięku muszę jednak zasmucić - jack'i nie są pozłacane, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby sobie takie dokupić w razie potrzeby.


Po podłączeniu płytki "audio", rozpocząłem zakładanie czujek mierzących temperaturę. Każda z nich ma długość ok. 83 cm. I tutaj ponownie nie miałem kłopotów ze zbyt krótkim kablem - czujki podłączyłem bezproblemowo w każdym zakamarku obudowy. Dodatkowo, ich końcówki są bardzo cienkie, co ułatwia zamontowanie na CPU czy GPU.
Oprócz tego, do zestawu firma AeroCool dołożyła cztery kawałki specjalnej taśmy, która ma się nie odklejać pod wpływem wysokiej temperatury.

Kabel do zasilania panelu ma długość 42 cm (co według mnie w zupełności wystarcza) i jest ze złodziejką (typu molex).
W mojej obudowie wszystkie wentylatory mają na długość odpowiednio przygotowane kable. Do GateWatch'a dodane są cztery przedłużacze 3 pin-owe, po 45 cm każdy.
Biorąc pod uwagę rozmiar kabla z wentylatora plus te 45 cm, to trudno mi sobie wyobrazić, aby w sumie komuś tak długi przewód nie wystarczał.

Przy pierwszym odpaleniu GateWatch'a zapomniałem o baterii. Jej zadaniem jest zapisywanie ustawień użytkownika. Przy drugim rozruchu poprawiłem się.


Podsumowując stwierdzam, iż montaż GateWatch'a jest nader wygodny i nie nastręcza żadnych kłopotów - w zestawie mamy wszystko, czego możemy potrzebować, tak więc firma AeroCool postarała się, aby użytkownik gładko i sprawnie mógł podłączyć ten panel.

Działanie:

Po zamontowaniu i podłączeniu panelu, przyszedł czas na sprawdzenie działania produktu. Szybko odpaliłem PC-ta. W momencie, gdy zapalił się wyświetlacz LCD oniemiałem - jest duży, równo podświetlony i bardzo czytelny. Naprawdę robi wrażenie!
Standardowo odpala się on na niebiesko, ale można jeszcze wybrać barwę: czerwoną lub fioletową. Za przełączanie pomiędzy kolorami odpowiada przycisk "Color". We wszystkich trzech trybach podświetlenia informacje pozostają czytelne.
Moim zdaniem wielka szkoda, że brakuje koloru zielonego.


Wyświetlacz pokazuje sporo informacji, takich jak na przykład: temperatura, czy szybkość pracy wentylatora na jednym kanale. Pomiędzy czterema kanałami przełączamy się przyciskając jeden z czterech przycisków (CPU, VGA, HDD, Case). Równocześnie, wyświetlana jest informacja na ile stopni ustawiony jest alarm na tym kanale, włączający się w momencie przekroczenia tej temperatury. Fabryczne ustawienia to: 55°C dla VGA i HDD, 65°C dla CPU i 45°C dla Case.


GateWatch pozwala na zmianę tych ustawień. I między innymi właśnie po to jest dołączona bateria, aby po ponownym rozruchu PC-ta ustawienia zostały zapamiętane. Temperatura może być wyświetlana w Celcjuszach lub Faranhaitach. Przełączanie pomiędzy jedną i drugą skalą odbywa się za pomocą jednego przycisku.
Standardowo panel pracuje w trybie "Auto", co oznacza, że dostosowuje RPM wentylatora do temperatury na danym kanale. Naturalnie możemy przełączyć się na tryb manualny i sami dostosować (według uznania) szybkość pracy wentylatorów.
I tutaj zauważyłem jeden mankament GateWatch'a. Aby zmienić ustawianie RPM wentylatora należy się chwilkę naklikać, aby rozpocząć zwiększanie lub zmniejszanie napięcia na kanale.
Co więcej - wzrost/spadek RPM jest dość powolny. Nie jest to jakaś wielka wada, ale mimo wszystko jest to lekko irytujące. Z drugiej strony, tą operację nie przeprowadza się zbyt często, ponieważ GateWatch zapamiętuje ustawienia (jak już wcześniej wspominałem).


Poza funkcjami sterowania wentylami i monitorowania temperatury w naszym kompie, GateWatch ma jeszcze inne dodatki.
Po pierwsze posiada zegarek. Niby taka drobnostka, a cieszy.
Ma także możliwość sterowania głośnością na wyjściu audio, za pomocą gałki "Volume". Na wyświetlaczu, skala głośności przedstawiona jest w postaci kołowej.
Na LCD jest także equalizer graficzny, reagujący na dźwięki wydobywające się z naszego wyjścia audio.
Dodatkowym urozmaiceniem (zbędnym moim zdaniem) jest dinozaur machający ogonkiem :)

W trakcie użytkowania, pokusiłem się o porównanie temperatur z jednego miejsca przy użyciu GateWatch'a i AeroGate'a II. W tym celu umieściłem, najbliżej jak się da, dwie czujki na szkielecie obudowy (w pobliżu HDD), jedną z AeroGate'a, drugą z GateWatch'a. Moje spostrzeżenia są takie: temperatura wyświetlana na obu panelach była bardzo zbliżona. Największą różnicę, jaką zanotowałem, to było ok. 0.4°C (AreoGate II zawsze wskazywał temperaturę wyższą, niż GateWatch).


Przy użytkowaniu GateWatch'a zauważyłem, że należy klikać zdecydowanie na przyciski. Kilka razy zdarzyło mi się, że przy delikatnym naciśnięciu przycisk nie załapywał. Jednak po krótkiej chwili przyzwyczaiłem się i nie odczuwałem już żadnego dyskomfortu.

Podsumowanie:

AeroCool stworzył naprawdę świetny produkt. Myślę, że szybko i z powodzeniem GateWatch wejdzie do czołówki najlepszych paneli na rynku (o ile już nie jest).
Oprócz tego, że jest świetnie zapakowany, dokładnie i staranie wykonany, posiada rewelacyjny design, to jeszcze jego wyposażenie jest naprawdę bogate, a obfite menu i konfigurowalne funkcje nie pozostawiają nic do życzenia. No może tylko jak dla mnie - brak podświetlenia LCD na zielono jest jedynym niedociągnięciem. Tylko, czy to istotny minus?
Ogólnie, nie stwierdziłem żadnej wady w tym produkcie. Niektórzy mogą być niezadowoleni z powodu rozmiarów tego panelu - dwie zatoki 5,25'. Ale jeśli ktoś ma jeszcze miejsce, to na pewno będzie zadowolony z tak dużego i efektownego wyświetlacza.
Gdyby tylko firma AeroCool dodała jeszcze możliwość sterowania dwoma kanałami temperaturą/RPM, to myślę, że żaden podobny produkt nie miałby szans.
Niektórzy z Was mogą narzekać na cenę (ok. 235 pln). Według mnie nie jest ona specjalnie wygórowana, gdyż w moim przekonaniu panel ten jest pozbawiony wad.
Zatem, jeśli planujesz kupić panel do kontroli wentyli, to z czystym sumieniem, mogę Ci gorąco polecić GateWatch'a.


PLUSY:

  • opakowanie,
  • wyposażenie,
  • wygląd,
  • duży LCD,
  • bezproblemowy montaż,
  • funkcjonalność.

MINUSY:

  • brak podświetlenia na zielono (chyba się czepiam),
  • cena (.... chyba aż tak drogi to nie jest).

OCENA KOŃCOWA: 10/10

Za wypożyczenie na testy AeroCool GateWatch chciałbym serdecznie podziękować CyberNode Team, a w szczególności Panu Olafowi Wojakowi.

JAMA firmy CyberNode Polska mieszcząca się w przejściu podziemnym na Warszawskiej Giełdzie Elektronicznej w PAWILONie nr 15.

tel.fax: (22) 875-82-88, (22) 825-91-00 w.119
e-mail: sklep@cnd.pl
WWW: http://www.cnd.pl

 
Modyfikacje - Recenzje Modyfikacje - Artykuły Modyfikacje - Wasze projekty Cooling - Recenzje Cooling - Artykuły Laboratorium - Zasilacze Laboratorium - Chłodzenie wodne Ranking PSU Ranking bloków CPU Hardware Sprzęt dla graczy Network Teksty czytelników - Recenzje Teksty czytelników - Artykuły Wyszukiwarka recenzji produktów
Layout & Design by szeq                   CMS by nazir123, pijany (based on PostNuke 0.7.6.4) © 2004-2008 mod-planet.com