Strona główna Kalendarium Wspierają nas Redakcja Forum
Modyfikacje
Cooling
Laboratorium
Hardware
Sprzęt dla graczy
Network
Teksty czytelników
Wyszukiwarka recenzji produktów


 Na forum
HP Probook 6465b
Chłodzenie do Quad-Core 970 (do OC)
Super komp!
Potrzebuję zasilacz do Kompa
Organic II - home linux server
Mini Pc
 Linki
Serwisy
PC United
PC Centre
Realitynet.pl
Soft-PC.pl
strefaPC
 
Sklepy
Strona Firmowa Realitynet
cooling.pl
Konsorcjum FEN
Firma handlowa AAC
Sklep internetowy PATMEDIA.PL
 
Warto odwiedzić
FaktySosnowiec.pl
  Polecamy
 Ankieta
Na co zwróciłbyś szczególną uwagę przy moddingu obudowy komputera?
Na poprawę chłodzenia podzespołów32%
Na wyciszenie pracy komputera39%
Na oryginalny wygląd23%
Na ułatwienie dostępu do gniazd USB i innych4%
Głosy : 64
Najwięcej głosów Na wyciszenie pracy komputera
Szczegółowe rezultaty
 Zaloguj




 


Problemy z logowaniem?

Jeszcze nie masz konta?
·Zarejestruj się!
 Archiwum
Wybierz okres dla newsów:
 Ostatnie artykuły
Twoja przeglądarka nie pozwala uruchomić skryptów FLASH..
Wymagania:
- JavaScript musi być włączony
- Musisz mieć zainstalowany Flash
 
 Recenzja obudowy Tracer DaVinci, Autor: Koulikov
.: Data publikacji 02-Gru-2004 :: Komentarze i opinie :: Drukuj aktualną stronę :: Drukuj wszystko:.
Obudowa Tracer DaVinci Wielu z Was, gdy zaczyna swoją przygodę z moddingiem decyduje się na zakup obudowy. Każdy chyba marzy od dobrej, pięknej obudowie, z szeregiem udogodnień i jakimiś bajerami. Przeważnie, gdy taką już znajdujemy to koszt samej obudowy bez zasilacza sięga 300-600. Co zrobić, gdy nie mamy takich pieniędzy. Zostaje nam kupno obudowy z niższej półki. W tej recenzji opiszę obudowę DaVinci firmy Tracer. Obudowa wygląda bardzo estetycznie i to, co ją wyróżnia - ma wyświetlacz LCD! Dostępna jest jak dotąd w jednej kombinacji kolorystycznej - czyli połączenie czarnego ze srebrnym.

Obudowę dostarczono mi w oryginalnym kartonie Tracera.

W środku znalazłem obudowę opakowaną workiem i zabezpieczoną styropianem oraz dwie instrukcje jedna po chińsku druga po polsku. I w tym momencie następuje chwila konsternacji: ta polska instrukcja jest po prostu śmieszna! Informuje Nas, że napędy należy przykręcać śrubami i że karty należy mocować po wyjęciu zaślepki z tyłu obudowy. Brak jakiejkolwiek informacji o zasilaczu, działaniu i obsłudze wyświetlacza czy oznaczeniu kabli. Do wszystkiego dochodziliśmy z kolegą Diabllem metodą dedukcji. Przykładowo odnajdujemy dwie wtyczki z głośniczka systemowego, dwie wtyczki z power leda czy HDD leda. I nagle okazuje się, ze głośniczki obudowa ma dwa jeden na front panelu, drugi w wyświetlaczu. Ma też dwie diody sygnalizujące pracę komputera jedna na front panelu a druga w wyświetlaczu. Przy okazji front panelu - znajdziemy na nim cztery miejsca na napędy 5,25", 2 miejsca na 3,5", przyciski power, sleep, reset, diody, wspomniany już wyświetlacz i dwa porty USB schowane za kiepskiej jakości klapką.

Konstrukcja

Zwykła obudowa, standard ATX, wymiary 460×190×445mm (gł. x szer. x wys.) Bardzo cienka blacha: praktycznie bok tej obudowy dziecko by poskładało w kopertę. Do tego całość jest mało sztywna, łatwo wpada w rezonans. Trzeba obchodzić się z nią bardzo delikatnie - silniejszy nacisk np. na saneczki 3,5" może spowodować ich wygięcie. Lakier położony ładnie, wygląda na trwały.

O takich udogodnieniach jak szybkośrubki możemy zapomnieć, mimo że przy tej cenie powinny być one dodawane w standardzie.
Otwieram obudowę i co widzę? Masę kabli! Pełno tego w dodatku wszędzie! W życiu bym nie chciał porządku z tym robić! Na przednim panelu miejsce na dwa wiatraki 80mm, na tylniej ściance jedno miejsce. 6 miejsc na napędy 3,5" wewnątrz. Żadnych koszyczków na dyski, saneczek na napędy wszystko trzeba przykręcać. Brak także zaślepki na napędy 5,25".

Zasilacz

Bez komentarza - najzwyklejszy zasilacz świata o mocy 350W. Wiatrak bez termokontroli, z tyłu szeroka kratka, gołe kable: 4 molexy, wtyczka P4, wtyczka do płytki głównej, jedno fdd. Wahania napięć tragiczne - wszystko skacze.

Na szczęście jest w miarę cichy (tzn. nie wyje!) Doszedłem do wniosku, że zasilacz jest najsłabszym punktem całej obudowy - odradzam kupowanie jej z zasilaczem.

Montaż

Dalej przeszedłem do montażu płyty głównej w obudowie była to jedna z nowszych płytek Asusa - wymiary 30cm x 24cm. Rozkręcam obudowę i nagle... okazuje się, że nie ma wysuwanej półeczki pod płytę główną! Do tego miejsca na otwory w płycie są nieoznaczone i w dodatku nienagwintowane! Producent obudowy dał kołeczki, które samodzielnie wkręcamy w obudowę a do nich przykręcamy płytę. I tu pojawia się problem. Trzeba najpierw przymierzyć płytę i zapamiętać w które otwory mamy wkręcić te kołeczki. Z racji tego, że półka pod płytę nie jest wysuwana to zajęło mi to stanowczo za wiele czasu. Dodatkowo kołeczków do montażu płyty było - 4 plastikowe, 5 metalowych! Plastikowe odpadły od razu. Nie można ich było wkręcić, bo żadna dziurka nie miała gwintu. Trzeba je było mocno wetknąć a to już mało pewne rozwiązanie, bo płyta nie trzyma się zbyt stabilnie. Przy wkręcaniu metalowych nie obyło się bez kombinerek. Gdy wreszcie założyliśmy płytę przyszedł czas na podłączenie wszystkich kabli z front panelu. Jest co podłączać. Kabli od portów USB jest 9 i w dodatku oznaczone inaczej niż instrukcji z naszej płyty głównej. Wszystkich przewodów jest stanowczo za dużo: do wyboru mamy dwa głośniki, dwie power diody i dwie diody z dysku twardego. Ogółem w konkurencji "montaż" płyta dostaje zero punktów! Fatalne rozwiązania, pójście na łatwiznę i oszczędność.

Wyświetlacz

I tu niespodzianka! Jest bardzo dobry. Doskonale podświetlony i bardzo czytelny. Monitoruje i steruje automatycznie pracą 3 wentylatorów (oczywiście, brak jakiejkolwiek informacji o obciążalności każdego kanału) Wyświetla temperaturę (do wyboru Fahrenheit lub Celsjusz) godzinę, pracę dysku i pracę całego komputera. Ciekawostką jest także to, ze posiada budzik. Wyświetlacz ma 10cm x 3cm, opakowany jest w chromowaną obwódkę i prezentuje się bardzo estetycznie. Jednak jest zbyt nisko umieszczony i gdy ktoś ma obudowę na podłodze będzie musiał nurkować do niego. Jak już wspomniałem do wyświetlacza podłączamy 3 wentylatorki (wg producenta - system, CPU i HDD) i w okolicach wentylatora umieszczamy czujnik temperatury. Jak działa ta automatyczna kontrola? Zrobiliśmy krótki test - kolega Diabell chuchał ciepłym powietrzem na czujkę a ja obserwowałem jak rosną wskazania wyświetlacza no i oczywiście obroty wentylatora. Ogółem całkiem dobre rozwiązanie. Minusem jest brak kontroli manualnej.

Podsumowanie

Mam mieszane uczucia. Z jednej strony to słabo wykonana obudowa, z masą niedociągnięć i wad. Z drugiej - estetyczny wygląd no i cudowny wyświetlacz. Jeśli kupujecie gotowy komputer, w którym wszystko już będzie zamontowane, nie planujecie rozbudowy, montażu chłodzenia wodnego czy częstej zmiany konfiguracji to ta obudowa jest dla Was. Ona nadaje się idealnie na komputer, który będzie stał latami nieruszany. Jeśli jednak dokonujecie częstych zmian i lubicie ciągle coś poprawiać to stanowczo odradzam jej zakup. Cena ok. 180zl także odstrasza i jest stanowczo wygórowana.

Plusy

  • ładny estetyczny wygląd
  • dobry lakier
  • całkiem sporo miejsca
  • dobry wyświetlacz z kontrolerem wentylatorów

Minusy

  • słabe wykonanie wnętrza
  • zdecydowanie za słaby zasilacz
  • brak wyciąganej półki pod mobo
  • giętka blacha, mało sztywna konstrukcja
  • lakoniczna polska instrukcja

OCENA KOŃCOWA: 6.5/10
 
Modyfikacje - Recenzje Modyfikacje - Artykuły Modyfikacje - Wasze projekty Cooling - Recenzje Cooling - Artykuły Laboratorium - Zasilacze Laboratorium - Chłodzenie wodne Ranking PSU Ranking bloków CPU Hardware Sprzęt dla graczy Network Teksty czytelników - Recenzje Teksty czytelników - Artykuły Wyszukiwarka recenzji produktów
Layout & Design by szeq                   CMS by nazir123, pijany (based on PostNuke 0.7.6.4) © 2004-2009 mod-planet.com