|
Sansa View by Mavi
Kiedy mój wysłużony odtwarzacz mp3 postanowił odmówić posłuszeństwa, postanowiłem zakupić iPod'a. Głównie ze względu na stosunek pojemność pamięci do ceny. Odrobinę rozczarowywała jakość dźwięku, ale już szykowałem się do zakupu, kiedy mój wzrok padł na odtwarzacz SanDisk'a. Duża pojemność, spory (acz nie ogromny) wyświetlacz i ciekawa obudowa... Tak oto stałem się posiadaczem odtwarzacza mp3 marki SanDisk, model View o pojemności 16GB.
Opakowanie i zawartość
Stylistyka opakowania jest bardzo podobna do pudełek innych odtwarzaczy SanDiska. Jest to niebieskie pudełko, wykonane z cienkiego kartonu, na którym widnieje zdjęcie produktu.
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
Na odwrocie możemy zobaczyć kolejne zdjęcie Sansy wraz z informacjami o trwałości baterii, pojemności oraz notki informujące nas o tym, że 1GB=1 miliard bajtów... czyli w rzeczywistości do dyspozycji mamy 15,1GB (jakby ktoś chciał wiedzieć dokładnie to 16 284 636 528 bajtów).
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
Nie mogę powiedzieć, że odtwarzacz jest prawidłowo zabezpieczony. Jak wcześniej napisałem - karton jest cienki, a odtwarzacz znajduje się w wytłoczce na samej górze - niemalże dotyka zewnętrznego pudełka. Zaledwie folia chroni przed porysowaniem. Gdyby karton przy przesyłce był nienależycie zabezpieczony to ryzyko uszkodzenia wyświetlacza jest spore.
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
Oczywiście należy zapomnieć o tym, że na opakowaniu znajduje się jakakolwiek informacja w języku polskim. Jakoś mnie to nie zaskoczyło, biorąc pod uwagę fakt, że odtwarzacz zakupiłem w Wielkiej Brytanii ;)
A co w pudełku?
- Odtwarzacz Sansa View 16GB
- Kabel USB o długości ok. 110cm
- Para słuchawek, wraz z 4 gąbeczkami (dwie pary o różnej wielkości)
- "Quick Start Guide" - mała książeczka zawierająca podstawowe informacje
- Płyta mini-Cd z instrukcją obsługi w wielu językach (min. po polsku)
- Reklama sklepu audible.com
- Karteczka z informacjami o bezpieczeństwie naszego słuchu
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
Kabel USB-30pin wykonany przez firmę Foxconn jest dobrej jakości. Odpowiednio gruby i giętki. Problemem jest jego długość - nijaka. Do laptopa za długi, a do stacjonarki za krótki (no chyba, że na front obudowy). To już powoli staje się standardem chyba wśród wszystkich producentów.
O samych słuchawkach powiem w dalszej części recenzji.
Szkoda troszkę, że w zestawie nie ma żadnego futerału (dodawanego np. do Sansy Fuze). Przydałby się, biorąc pod uwagę wygląd odtwarzacza, a niestety rynek dostępnych dodatków do Sansy View jest bardzo ubogi. Książeczka "Quick Start Guide" oczywiście nie zawiera ani słowa po polsku. Dowiedziałem się również, że wersja sprzedawana w Polsce posiada dokładnie taką samą książeczkę jak moja.
Jeszcze słów kilka na temat instrukcji dołączonej na płycie CD. Niby zawiera wszystkie informacje, ale bardziej zaawansowane funkcje odtwarzacza zostały pominięte. Np. wyświetlanie okładek albumów - nie ma na ten temat ani słowa. A da sie! Nigdzie nie jest powiedziane jakie warunki plik jpg musi spełnić, aby być traktowanym przez odtwarzacz jako okładka. Z moich eksperymentów i poszukiwań wiem, że plik musi mieć rozdzielczość niewiększą niż 320x240 i nosić nazwę "folder.jpg". Musi znajdować się w tym samym katalogu co cały album. Niestety nie doszedłem jeszcze do tego, jaki jest maksymalny rozmiar pliku.
|
 (kliknij aby powiększyć)
|
Trochę suchych danych urządzenia (specyfikacja):
- Wymiary: 148x49x10 [mm]
- Pojemność: 8, 16 (testowany) lub 32GB z możliwością rozszerzenia przy pomocy karty pamięci (microSD/SDHC)
- Wyświetlacz TFT w rozmiarze 2,4'' o rozdzielczości 320x240
- Obsługiwane formaty audio: MP3, WAV, WMA, secure WMA i Audible (książki audio)
- Obsługiwane formaty wideo: MP4 kompresowane za pomocą MPEG4, WMV i H.264
- Obsługiwane formaty zdjęć: jpeg
- Wbudowane radio FM (z funkcją nagrywania z radia) oraz dyktafon
- Czas odtwarzania muzyki: do 35 godzin
- Czas odtwarzania wideo: do 7 godzin
Czas odtwarzania jest jak zawsze kwestią względną. Przy normalnym użytkowaniu, czyli raz głośniej, raz ciszej, trochę radia, trochę wyszukiwania interesującego mnie utworu, odtwarzacz daje rade na ok. 20 godzin. Jeśli nie będziemy używali podświetlenia - czyli puszczamy playliste i nic nie ruszamy, to wartość ta może dość mocno podskoczyć. W moim przypadku po 20 godzinach bateria jeszcze była naładowana na 3/4 wskaźnika. Co do odtwarzania filmów przez 7 godzin - jest to możliwe, ale jeśli jasność będzie minimalna. W praktyce, na środku skali jasności podświetlenia udało mi się osiągnąć 5 godzin - uważam te wartości za całkiem niezłe.
|